Wiadomościdodaj ›

Jesteś tutaj: Strona główna »  Wiadomości »  Ciekawe artykuły

Święto myśliwych i jeźdźców w Dziećkowicach

Dodano 14-11-2011 | Źródło: UM Mysłowice, myslowice.pl

Po rocznej przerwie dziećkowicka stadnina koni "Arabka" zorganizowała tradycyjną gonitwę za lisem z okazji święta myśliwych i jeźdźców popularnego "Hubertusa".

 

Do gonitwy za lisem, czyli przyczepioną lisią kitą do ramienia jeźdźca, którym była Aleksandra Adamczyk, stanęło 30 koni z okolicznych stadnin i jeźdźcy indywidualni. Mieli o co gonić, bo nagrodą było piękne siodło ufundowane przez stadninę koni "Arabka".

 

Cała gonitwa rozegrała się na malowniczej górze dziećkowickiej , na tzw. Grabowym wzgórzu, na które wyjechały konie prowadzone przez mastera imprezy Agnieszkę Helbik-Kuśmierz, jedynej damy w siodle w tej gonitwie. Po zaciętej gonitwie na Grabinie, lis został pochwycony przez kawalerzystę z Toporzyska Michała Stąpora . Michał gonił na klaczy Sahra, jest kawalerzystą w szwadronie Toporzysko w III Pułku Strzelców Konnych. "Lisa" zdobył w swojej ośmioletniej konnej karierze po raz drugi. Zwycięzca odebrał piękną nagrodę- siodło a pozostali zawodnicy otrzymali pamiątkowe floo i zostali zaproszeni na poczęstunek i zabawę w stadninie przez organizatorkę i szefową stadniny koni "Arabka" Celinę Nierodkiewicz.

 

Nagrodę i floo jeźdźcom wręczyli zaproszeni goście: Prezydent Miasta Edward Lasok oraz Prezesi "Mysława" Lucjan Pilśniak i Teresa Jochemczyk.

 

Dodatkową atrakcją dla młodszych uczestników imprezy , którzy nie brali udziału w gonitwie, było szukanie na Grabowym wzgórzu, ukrytych wśród drzew niespodzianek, maskotek i słodyczy. Główną niespodzianką był pluszowy koń z kokardka, tę szczęśliwą nagrodę wyszukała dla siebie Joasia Witosińska, wielu innym dzieciom tez udało się znaleźć coś dla siebie, czy to maskotkę czy czekoladę.




Dodaj komentarz

R E K L A M A
zmień miasto: słonecznie11°C portal należy do sieci BliżejMiasta.pl
62

Twój schowek