Iggy And The Stooges
Przyjeżdżają w odpowiedzi na prośby wiernych fanów. Przyjeżdżają, byśmy mogli zedrzeć sobie gardła przekrzykując Iggy'ego w "Raw Power", "I Wanna Be Your Dog" i "Search and Destroy". Przyjeżdżają, by gitarowej młodzieży, dokazującej na wszystkich scenach OFF Festivalu, pokazać jak to się naprawdę robi. Iggy And The Stooges – pionierzy i zarazem mistrzowie punk rocka, synonim scenicznego szaleństwa i witalnej siły rock and rolla. Teraz chcielibyśmy być psami – zawylibyśmy z radości!
Suicide
Ministry i Nine Inch Nails – dobra rzecz. Depeche Mode – wiadomo. Przyjdźcie na koncert Suicide, a na własne oczy i przede wszystkim uszy przekonacie się, skąd to się wzięło. Punkowa agresja i nieludzki chłód dźwięków syntezatora plus nawiedzone, przerażające wokalizy Alana Vegi – ich wizjonerskie nagrania trzeba znać, a konfrontację z Suicide na żywo niełatwo przeżyć. "Ktoś powiedział, że Suicide to najbardziej punkowy zespół wszech czasów, bo nawet punki nas nienawidziły" – powiedział kiedyś Vega. Jesteście pewni, że jesteście na to gotowi?
Na OFF Festivalu Suicide zagrają w całości swój debiutancki album, z wykorzystaniem oryginalnych instrumentów!
Death In Vegas
Spadkobiercy i kontynuatorzy odważnych eksperymentów Neu! czy Throbbing Gristle, z tą różnicą, że proponowana przez Death In Vegas wybuchowa mieszanka techno, rocka i psychodelii znalazła nie tylko uznanie krytyków i koneserów undergroundowych hałasów, alei doskonale sprawdziła się na tanecznych parkietach. Pożegnali się z nami w 2004 roku albumem "Satan's Circus", bo Richard Fearless poczuł, że musi pograć rock and rolla w Nowym Jorku… Teraz znów jest w Londynie i stoi na czele Death In Vegas, z którym w 2011 roku wydał album "Trans Love Energies". Co znaczy ni mniej ni więcej, że na ich koncercie poczujecie tę energię, wpadniecie w trans i pokochacie to…
Black Face
Basista Chuck Dukowski, współzałożyciel hardcore'owej instytucji Black Flag i Eugene Robinson, wokalista Oxbow, flagowych przedstawicieli kalifornijskiej noise'owej awangardy. Czy wspólny zespół tych dwóch panów wymaga dodatkowej rekomendacji? Za taką niech posłuży wam debiutancki singel formacji "I Want To Kill You". Ten tytuł mówi wszystko – oni naprawdę brzmią, jakby chcieli nas zabić…
Iceage
Załoga z Kopenhagi, która zadebiutowała ledwie rok temu krótkim, ale wściekle intensywnym albumem "New Brigade" - hardcore'owym kopniakiem wyprowadzonym z gęstego, dusznego dymu rocka noir. Porównywani są do Fucked Up, przez których zresztą zostali zaproszeni na wspólną trasę. A na żywo – petarda. Co wiedzą ci, którzy widzieli ich już ostatniej jesieni na klubowych koncertach w Polsce i o czym przekonają się wszyscy pozostali już na OFF Festivalu.
Colin Stetson
Colin Stetson jest kanadyjskim jazzmanem. Gra na olbrzymim saksofonie basowym. Mało? Na liście artystów, z którymi współpracował znajdziecie m.in. Toma Waitsa, Arcade Fire, TV On The Radio, Feist, Bon Iver, Laurie Anderson, Davida Byrne'a, LCD Soundsystem i The National. Mało?!! Jego najnowszy album, wydany w 2011 roku "New History Warfare Vol. 2: Judges" został nominowany do prestiżowej Polaris Music Prize i trafił na listę 50. najlepszych płyt roku wg redakcji Pitchfork. "Czegoś takiego nigdy nie słyszałem" – poddał się recenzent amerykańskiego serwisu.
Przypominamy, że tylko do 31 stycznia trwa sprzedaż karnetów na festiwal i biletów na before party 2 sierpnia w specjalnej supercenie early off. Bilety są dostępne wyłącznie za pośrednictwem oficjalnej strony OFF Festival Katowice
Do nabycia:
Zakład Mięsny Poliwczak Sp.J Celina
Spożywcze artykuły - hurt, detal
zakład istnieje na rynku od 1990 roku, umiejętnie łączy w sw...