„Problem deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku jest tematem bardzo ciekawym, ale pod względem badawczym – bardzo trudnym. Pozostaje bowiem kwestia dotarcia do archiwów ukraińskich, w których znajduje się mnóstwo ciekawych dokumentów. Niestety, nie mamy do nich dostępu … Liczbę deportowanych szacuje się na 30 – 90 tys. ludzi. Wróciło zaledwie 6 tys. Jeśli nawet założyć, że wywieziono 30 tys., to i tak liczba tych, którzy nie wrócili jest zatrważająca” - powiedziała podczas wykładu Kornelia BANAŚ z Instytutu Pamięci Narodowej.
26 stycznia w Muzeum Miasta Mysłowice – z inicjatywy stowarzyszenia Ślōnsko Ferajna - odbył się – w ramach obchodów Tragedii Górnośląskiej 1945 roku – wernisaż wystawy „Deportacje Górnoślązaków do ZSRR 1945 roku”, przygotowanej przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej. Towarzyszył mu wykład o deportacjach Kornelii BANAŚ – współautorki scenariusza ekspozycji – oraz prezentacja filmu Adama TURULI „Przemilczana tragedia”.
Wystawa ta już po raz drugi trafiła do naszego miasta.
Po raz pierwszy – w ubiegłym roku, również w ramach obchodów Dnia Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 roku. Cieszyła się tak ogromnym zainteresowaniem, że Ślōnskŏ Ferajna postanowiła sprowadzić ją jeszcze raz. Tym bardziej, że wywózki Górnoślązaków w 1945 roku to jeden z najboleśniejszych i publicznie najdłużej przemilczanych rozdziałów historii Górnego Śląska. Przemilczanej – nie tylko przez władze, ale również przez samych deportowanych, którzy – z różnych względów – nie chcieli powracać do tych tragicznych wydarzeń.
Na wystawie zaprezentowano unikalne dokumenty, fotografie, listy oraz pamiątki ze zbiorów prywatnych, a także dokumentację z archiwów polskich i rosyjskich archiwów.
Wykład Kornelii BANAŚ był poświęcony kategoriom wywiezionych osób. Wbrew stereotypom, nie byli to tylko górnicy, lecz także hutnicy, kolejarze, artyści, a nawet … marynarze … pływający barkami po Odrze. Dlaczego pokutuje stereotyp, że wywożono jedynie górników? Ponieważ w 1946 roku opublikowano polsko-rosyjski „Spis polskich obywateli górników z Górnego Śląska i Opolszczyzny”.
Czwartkowe spotkanie w Muzeum Miasta Mysłowice trwało prawie 3 godziny. Okazało się bowiem, że jego uczestnicy mieli mnóstwo pytań do Kornelii BANAŚ dotyczących deportacji, a także sytuacji na Górnym Śląsku w latach 1945-46. Okazało się bowiem, że wśród uczestników wernisażu znaleźli się potomkowie wywiezionych do ZSRR. Chcieli się przede wszystkim dowiedzieć do jakich instytucji powinni się zwrócić żeby ustalić okoliczności śmierci najbliższych.